Menu

Reklama

Albumy fotograficzne i książki o fotografii cyfrowej i analogowej
Arkadiusz Gola i Marek Twarog - "Ludzie z węgla"
Wydarzenia - Wystawy
Arkadiusz Gola - Ludzie z węglaMuzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu oraz Stowarzyszenie „Pro Futuro” zapraszają do udziału w niezwykłym wydarzeniu: „Ludzie z węgla” to wyjątkowa impreza  łącząca prezentację albumu Arkadiusza Goli i Marka Twaroga z otwarciem wystawy fotografii.






Ponadto w programie;
  • spotkanie z autorami projektu,
  • wystąpienie Jerzego Lewczyńskiego nt. fotografii dokumentalnej,
  • happening fotograficzny.

Album zawiera 10 odrębnych historii, których spoiwem jest hasło "węgiel". Są to klasyczne fotoreportaże z wyważonymi proporcjami między fotografiami Arkadiusza Goli i tekstem Marka Twaroga. Są to m.in. opowieści wokół "walki o godność", czyli wokół problemów pracowniczych na kopalni, "życia po życiu" - czyli górniczych emerytów, "strachu w szoli" - tragedii na dole albo "sztuki przeżycia -  kradzieży na hałdach. Jest to reporterski zapis zmian zachodzących w naszej śląskiej rzeczywistości, rozumianych jako splot symboliki regionu z codziennością - zwyczajami, wartościami, problemami.

[…] Album fotografii Arkadiusza Goli i tekstów Marka Twaroga zatytułowany „Ludzie z węgla”, jest owocem ich wieloletniej pracy reporterskiej. Autorzy w sposób artystycznie dobitny unaoczniają nam mroczne piękno śląskiej ziemi i ludzi w ich górniczym udręczeniu. Tak, udręczenie i nie nadające się do nazwania cierpienie, oto temat tych fotografii. Ale w tym wszystkim i to, co tak niezwykłe u przepracowanych i opuszczonych Ślązaków – nie ma w tych ludziach skamlenia nad złym losem. To wydaje się być niewiarygodne, ale istnieje w wielkiej skali społecznej. Dlatego tak fascynuje i przyciąga artystów w wielu dziedzinach.

[…] Pisze we wstępie Kazimierz Kutz.

Arkadiusz Gola urodzony w 1972 roku w Rudzie Śląskiej. Związany z dziennikiem ”Polska Dziennik Zachodni” w którym pracuje od 1996 roku. W latach 1991-2001 fotoreporter „Głosu Zabrza i Rudy Śląskiej”. Absolwent ITF (Instytut Tvurci Fotografie) - Opava, Republika Czeska. W fotografii interesuje go przede wszystkim człowiek, jego praca, otoczenie. Zdobywca nagród w wielu ogólnopolskich konkursach fotografii prasowej. Wystawy w kraju i za granicą. Członek ZPAF.

Marek Twaróg
, dziennikarz, po 13-letnim związku z „Dziennikiem Zachodnim”, gdzie pracował jako reporter, potem redaktor i wydawca, od 2007 roku redaktor naczelny „Gazety Wrocławskiej”. Od urodzenia mieszka w Rybniku, pasjonuje go Śląsk, ale też kwestie europejskie oraz tematyka kościelna. Ceni sobie dwukrotnie przyznane mu nagrody w konkursie Silesia Press i nominację do Europejskiego Pióra SDP, a także nagrodę specjalną grupy Polskapresse z 2009 roku.

Jerzy Lewczyński ur. 14 marca 1924 w Tomaszowie Lubelskim. Jest jednym z najważniejszych twórców w historii polskiej fotografii XX wieku, autorem teorii „archeologii fotografii”, wykorzystującym w swojej twórczości intelektualny i filozoficzny potencjał fotograficznego medium.Pierwsze fotograficzne kroki stawiał Lewczyński przed wojną, fotografując kultowym dziś aparatem Kodaka Baby-Brownie.

Bardzo silnie na jego życiu i twórczości odcisnęły się lata II wojny światowej: utrata ojca, przystąpienie do Armii Krajowej, ale przede wszystkim doświadczanie stopniowej dewastacji jego własnej, znanej i codziennej rzeczywistości sprzed katastrofy. Figura historii oraz pragnienie dotarcia do utraconej przeszłości staną się niezwykle istotne dla postawy twórczej Lewczyńskiego. Po wojnie, w latach 1945-51 Lewczyński odbył studia na wydziale Inżynieryjno-Budowlanym Politechniki Śląskiej w Gliwicach i podjął pracę w Biurach Projektów Przemysłu Chemicznego w Gliwicach. 

W latach 50-tych rozpoczął aktywnie działać na polu fotografii. Został członkiem oddziału gliwickiego Polskiego Towarzystwa Fotograficznego, w którym poznał Tadeusza Maciejkę, Adama Sheybala, Piotra Janika i Zofię Rydet. To środowisko będzie podstawą założonej w 1956 roku grupy twórczej „Gliwice”, do której oprócz Lewczyńskiego, Rydet, Sheybala i Janika przystąpili także Aleksander Górski, Stanisław Skoczeń czy Roman Wichrowski.

W spojrzeniu Lewczyńskiego na fotografię w tym okresie dostrzec można wpływ najważniejszych dla tego czasu dyskusji i aktualnych nurtów artystycznych. Z jednej strony widać fascynację fotografią reportażową spod znaku wystawy Rodzina Człowiecza, ale także inspirację włoskim neorealizmem. Jest to czytelne chociażby w piśmie Lewczyńskiego do ZPAFu, w sprawie programu i organizacji grupy „Gliwice”, w którym czytamy: „[…] Uważamy, że dominantą koncepcji twórczych powinna być ekspresja, oparta na intelekcie. Elementem decydującym winien być człowiek: człowiek żywy taki, jakim go między innymi widzi nadrealizm. Często jest to człowiek niezrozumiały, ale zawsze człowiek chodzący po ziemi. Podstawa intelektualna sugeruje różne rozwiązania tej koncepcji, np. wszystko o człowieku, lecz przy pomocy jego dzieła. Ta metoda operuje »człowiekiem ukrytym« niewidocznym na obrazie. Człowiek ukryty w swoich starych butach, w stworzonym przez siebie otoczeniu, itp."

Również w latach 50-tych Lewczyński poznał Bronisława Schlabsa i Zdzisława Beksińskiego, a ta współpraca zaowocowała nawiązaniem kontaktów z Otto Steinertem i twórczą interpretacją idei „fotografii subiektywnej”. Rok 1959 zaznaczył się głośną wystawą Pokaz zamknięty w Gliwickim Towarzystwie Fotograficznym, na której Lewczyński, Beksiński i Schlabs zaprezentowali prace zdecydowanie odchodzące od estetyki reportażu fotograficznego. Fotograficzne plansze Lewczyńskiego, pokazane na wystawie, zwracały uwagę na niepewność relacji między tym, co przedstawione a samym przedstawieniem, oryginałem i kopią. Zestawianie słowa i obrazu a także poszczególnych fotografii między sobą otwierało przed widzem szereg interpretacji i możliwych połączeń znaczeniowych.

W latach 60-tych w twórczości Lewczyńskiego coraz większą wagę zaczyna odgrywać historia: ta prywatna a także zapomniana historia nieznanych mu osób oraz fotografia amatorska i prywatna. Fotografia staje się dla artysty śladem, materialnym dowodem istnienia, dzięki któremu możemy dotrzeć do tego, co minęło. Stąd już tylko krok do koncepcji archeologii fotografii.

Jak pisze sam fotograf: „«Archeologią fotografii» nazywam działania, których celem jest odkrywanie, badanie i komentowanie zdarzeń, faktów, sytuacji dziejących się dawniej w tzw. przeszłości fotograficznej. [...] Jest też celem «archeologii fotografii» poszukiwanie świadków dawnych wydarzeń! Takim świadkiem w fotografii jest światło. Światło, które było bodźcem technologicznych procesów utrwalania rzeczywistości i które wyrzeźbiło w negatywie dawną powszechną obecność! Negatyw stanowi, więc ślad „tamtego" światła i jest autentycznym światłem minionych wydarzeń.”

Realizacją takiego spojrzenia na fotografię jest cykl Negatywy (seria negatywów znalezionych na strychu jednego z domów w Sanoku) czy Negatywy – ciąg dalszy, czyli grupa negatywów znalezionych w Nowym Jorku.

"Archeologia fotografii" jest nie tyle pisaniem historii, ile szukaniem kontaktu z minionym, jest pewną niegasnącą wrażliwością i ciekawością wobec zapisanych w fotografii przejawów życia.
 
Jego prace - próbujące uchwycić wzajemne relacje starannie komponowanych, symbolicznych przedmiotów i w ten sposób stworzyć komentarz do codzienności - nazywano mianem "antyfotografii", on sam jednak skłania się do nazywania swych działań "teatrem fotografii". Stara się odkrywać, badać, komentować zdarzenia i fakty dziejące się w przeszłości fotograficznej - bo dzięki temu przeszłość, dawne warstwy kulturowe mogą oddziaływać na dzisiejsze, tworzy się swoista ciągłość. Prezentował swą twórczość m.in. na wystawach "Fotografia subiektywna" (1968) i "Fotografowie poszukujący" (1971), "Stany graniczne fotografii (1977). W 1988-1993 wykładowca Wyższego Studium Fotografii ZPAF w Warszawie. Autor Antologii fotografii polskiej 1839-1989 (1999).
Organizatorzy:
Organizatorem imprezy jest Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu oraz Stowarzyszenie „Pro Futuro”

Wernisaż wystawy: 25 czerwca 2010 roku o godzinie 18:00

Skansen Górniczy "Królowa Luiza"
ul. Wolności 408
Zabrze

 
Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
Free template 'Feel Free' by [ Anch ] Gorsk.net Studio. Please, don't remove this hidden copyleft!